Autor Wątek: MSI Wind U100 vs Asus Eee 904hd  (Przeczytany 1558 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

adg004

  • Szeregowiec
  • *
  • :
  • Wiadomości: 2
MSI Wind U100 vs Asus Eee 904hd
« dnia: 20 Lipiec 2009, 23:53:17 »

Tak się złożyło, że mam akurat dostęp do Asusa Eee PC 904HD oraz MSI U100 Wind jednocześnie więc postanowiłem zrobić kilka porównań dla osób, które nie mogą się zdecydować co wybrać.

Wprowadzenie

Obydwa komputerki zostały kupione w poznańskim Komputroniku, tradycyjnie w miarę sprawnie i bez żadnych większych przygód. Obydwa zestawy są bardzo podobne, w pudełku dostajemy:
- netbooka,
- ładowarkę sieciową,
- etui,
- płytkę typu „System Recovery” i trochę makulatury.

Na każdym kompie mamy preinstalowanego Windowsa XP Home + SP3 oraz:
- Office 2007 na MSI (wersja 60 dniowa),
- Works oraz StarOffice 8.0 na Asusie (wersje pełne).

I tu mała „ciekawostka”: o ile Wind przy pierwszym uruchomieniu wykonał procedurę dokończenia instalacji i rejestracji windowsa, o tyle w Asusie wszystko już było zrobione – tak jakby ktoś się już nim bawił …

Jeśli chodzi o specyfikację to jest ona powszechnie znana, ale dla przypomnienia załączam zrzuty z cpu-z:




Wykonanie

Jakość wykonania obydwu maszyn jest porównywalna, raczej trudno się przyczepić; elementy są dobrze spasowane, nic nie trzeszczy ani nie ugina się nadmiernie. Ogólnie trochę lepsze wrażenie robi Asus (mi. dlatego, że jest bardziej stabilny – sposób otwierania Winda powoduje, że jego środek ciężkości ustawia się tak, że dość łatwo przewrócić go do tyłu). Asus jest też trochę większy:

 Zmniejszono 78%




Klawiatury jak dla mnie są bardzo podobne (w Asusie jest bardziej chropowata), skok jest akceptowalny, rozmiar niby też, ale przesiadając się z pełnowymiarowej klawiatury przez pierwsze parę (-naście) minut trzeba się przyzwyczajać.



Asusa wyróżniają tutaj 4 dodatkowe przyciski nad klawiaturą, które powodują: wyłączenie ekranu (coś w rodzaju ręcznego wygaszacza), wyskalowanie obrazu do pełnego rozmiaru monitora oraz uruchomienie dwóch aplikacji określonych przez użytkownika.

Kolorów nie komentuję bo to rzecz gustu: jedni powiedzą, że np. biała klawiatura jest lepiej widoczna w słabym oświetleniu, inni że szybciej się brudzi icon_smile3.gif Nie podoba mi się natomiast lakierowane wykończenie Asusa, tzn. wygląda to ładnie, ale dopóki się go nie dotyka …

Touchpady również są porównywalne w obydwu modelach i dalej się tu nie rozwodzę ponieważ i tak do dłuższej i bardziej skomplikowanej pracy radzę zaopatrzyć się w myszkę.

Wyprowadzenia interfejsów są identyczne w obydwu komputerkach, do dyspozycji dostajemy:

- 3 porty USB 2.0,
- wyjście VGA,
- porty słuchawek i mikrofonu,
- port sieciowy RJ-45,
- otwór do blokady Kensington.

Wszystko to rozmieszczone na bokach obudowy (przód i tył pozostają puste).

Odnośnie designu urządzeń trzeba jeszcze dodać, że w przypadku Asusa dość nieciekawie wygląda szeroka ramka wokół ekranu, aż prosiłby się większy wyświetlacz.


Kultura pracy

W tym względzie jest nieźle: MSI zestresowany 1,5-godzinnym testem SuperPi pozostaje całkiem cichy (test robiony w normalnych warunkach pracy biura). Wieczorem w cichym pokoju byłoby go pewnie słychać, ale myślę że na całkowicie akceptowalnym poziomie.
O Asusie, poddanym takiemu samemu testowi, można powiedzieć to samo.
Co ciekawe, żaden z laptopów nie nagrzewał się specjalnie w czasie stresu – zarówno klawiatura, jak i spód pozostawały co najwyżej lekko ciepłe (ale na pewno nie gorące). Przy czym Asus grzał się trochę bardziej.


Ekran

Pierwsza cecha, która zdecydowanie odróżnia obydwa komputerki. Kiedy patrzy się tylko na Asusa można powiedzieć, że obraz jest OK, ale wystarczy postawić obok MSI aby zobaczyć, że jest tu DUŻA różnica. W Windzie dostajemy żywe, nasycone kolorki, na ostrym i bardzo jasnym ekranie; można go spokojnie używać na 60% podświetlenia. W Asusie możemy dać maksymalne podświetlenie a i tak pozostanie on szarawy w stosunku do konkurenta. Dodatkowo ten jeden cal przekątnej więcej w MSI robi jednak dużą różnicę (przynajmniej dla mnie): o ile na Asusie domyślne czcionki są dla mnie ciut za małe to w MSI jest w sam raz, mam wrażenie pracy na „normalnym” stacjonarnym monitorze. Starałem się to pokazać na poniższych zdjęciach, ale nie do końca oddają one jakość obydwu ekranów, zachowana została za to przybliżona skala obydwu zdjęć (widać o ile większy jest ekran Winda):

 Zmniejszono 67%





Generalnie radzę jednak nie zniechęcać się do ekranu Asusa - oczywiście jest gorszy niż w MSI (tak na marginesie to MSI ma lepszy obraz nawet niż mój „stacjonarny”, biurowy Hyundai 19”), ale zanim postawiłem je obok siebie nie narzekałem specjalnie na Asusa. Poza tym wybór takiego wyświetlacza przez konstruktorów Asusa ma pewnie dużo wspólnego z czasem działania sprzętu na baterii. Jak zwykle: coś za coś …


TESTY

Dochodzimy powoli to sprawdzenia wydajności komputerków. Miałem tu trochę problemów bo chciałem zrobić również kilka testów rzeczywistych (Word, Excel) ale różne wersje pakietów biurowych właściwie to uniemożliwiły (np. w Worksie nie można zapuścić makra w Excelu, itp.). Dlatego musi wystarczyć to co poniżej. Tam gdzie miało to sens podałem wynik uzyskany na pececie E4500@2200 MHz.

Ustawienia podczas testów:
* w MSI włączony SpeedStep bo przy wyłączonym procesor ustawia się na twardo na 6x133 (nawet w czasie testów). Przy włączonym SpeedStep, po uruchomieniu testu proc wkręca się na 12x133 MHz,
* w Asusie wybrany High Performance Mode – procesor cały czas na 9x100 MHz.

1. WORD - dokument ~6MB (12,5 tys. znaków), zamiana wszystkich spacji na "&". Wynik na PC: 11s.





2. ZIP - spakowanie 49 plików zdjęć, razem ok. 138 MB, pod Total Commanderem. Wynik na PC: 27s.



3. Paint.NET - nałożenie na zdjęcie 8MPix filtru "Tile Reflection" (grupa filtrów "Distort"), parametry: Angle 30*, Tile Size 40, Curvature 8, Quality 2. Wynik na PC: 19s.



4. 3DMark 2001 - rozdzielczość 1024x600/32 bit, reszta default.



5. SuperPi - wynik trochę mnie zadziwił ...



6. HDTach - dyski "dziewicze", poinstalowane tylko aplikacje testowe.



7. Uruchamianie - liczone od momentu wpisania hasła podczas boota do pokazania się desktopu Windows.



8. Odtwarzanie video - film o rozdzielczości 1920x1080, kodek realalternative - w obydwu komputerkach odtwarzanie nie jest całkowicie płynne, przy czym MSI szarpie trochę bardziej.


9. BATERIA - w obydwu komputerkach:
* podświetlenie ustawione na 70%,
* załączone WiFi (sieć przyłączona) i kamera,
* uruchomiony SuperPi, cpu-z i Firefox,
* wybrany profil zasilania „Stacjonarny".



Bateria to drugi element, którym zdecydowanie różnią się obydwa komputerki (tym razem na korzyść Asusa) - trzeba jednak pamiętać, że Asus ma baterię 6-cell, a MSI 3-cell.


PODSUMOWANIE

Generalnie wnioski do wyciągnięcia pozostawiam Czytelnikom. To na co ja zwróciłem uwagę to:
1. Niezbyt duża przewaga Atoma nad Celeronem, mimo wyższego FSB i mnożnika.
2. "Przyjemny" pakiet oprogramowania dołączony do Asusa w cenie - zwłaszcza pełna wersja Worksa i StarOffie'a, ale również aplikacji użytkowych.
3. Ekran w MSI - na pewno lepszy jeśli ktoś przewiduje dłuższe sesje pracy z komputerkiem.
« Ostatnia zmiana: 20 Lipiec 2009, 23:58:08 wysłana przez adg004 »
Zapisane