Autor Wątek: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty  (Przeczytany 3041 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

st.shadedowy

  • Szeregowiec
  • *
  • :
  • Wiadomości: 8

Witam.

Problem pojawił się wczoraj wieczorem (10.02.17). Podczas grania nagle wiatraki karty graficznej bardzo przyśpieszyły, a sama karta zupełnie jakby się odłączyła. Monitor poinformował mnie o braku sygnału i - co oczywiste - obraz zmienił się na czarny. Natomiast sama gra działała wciąż (słychać było dźwięk). Jedyną radą było wyłączenie komputera i reset. Niestety dzisiaj problem się powtórzył już dwa razy. O ile pierwsze pojawienie się można było zrzucić na barki przegrzania (chociaż chyba i tak nie powinna się tak zachować), bo komputer był używany cały dzień, to dzisiaj stało się tak po godzinie przeglądania internetu.

Zaktualizowałem wszystkie sterowniki, które dało się zaktualizować. Wypiąłem całą kartę, żeby ją obejrzeć natomiast żadnych uszkodzeń mechanicznych nie udało mi się zauważyć. Sprawdziłem również kable zasilające i wpiąłem z powrotem.

Cały sprzęt jest nowy, bo kupiony początkiem stycznia tego roku. Do tej pory wszystko działało bez zarzutu.
Procesor: Intel Core i7-6700K
Płyta główna: Gigabyte GA-Z170-D3H
Karta graficzna: MSI GeForce GTX 1080 Gaming 8GB
Zasilacz: Corsair CS Series 650W
Monitor: BenQ GW2270H
Zapisane

Nichrome

  • Administrator
  • Generał
  • *****
  • :
  • Wiadomości: 6607
  • Born to rule!
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Luty 2017, 13:05:28 »

Witam

Masz możliwość sprawdzić kartę w innym PC?
Zapisane


Wszystkie moje posty odzwierciedlają moje zdanie i opinię. Nie pracuję dla MSI.

st.shadedowy

  • Szeregowiec
  • *
  • :
  • Wiadomości: 8
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #2 dnia: 11 Luty 2017, 13:16:50 »

Niestety nie mam dostępu do innego komputera poza laptopem.

edit: pojęcia nie mam jak i czy jest to ważna informacja, ale po każdym takim dziwnym zachowaniu karty graficznej, na następnym uruchomieniu komputera przestawiają się wszystkie ikony z puliptu.  :P
« Ostatnia zmiana: 11 Luty 2017, 14:41:21 wysłana przez st.shadedowy »
Zapisane

Nichrome

  • Administrator
  • Generał
  • *****
  • :
  • Wiadomości: 6607
  • Born to rule!
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #3 dnia: 11 Luty 2017, 18:50:13 »

Zerknij na ten wątek (link poniżej) i podaj wymagane informacje.
https://forum-pl.msi.com/index.php?topic=11839.0
Zapisane


Wszystkie moje posty odzwierciedlają moje zdanie i opinię. Nie pracuję dla MSI.

st.shadedowy

  • Szeregowiec
  • *
  • :
  • Wiadomości: 8
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #4 dnia: 11 Luty 2017, 19:02:01 »


Numer S/N: 602-V336-010B1609002 *** (3 zamazane dla prywatności)
Link: https://drive.google.com/file/d/0B2PnK7PpfBCLQVpCUVZlbVBLZk0/view?usp=sharing

Mógłbym prosić o dokładną instrukcję postępowania, a nie sam link do pliku? Boję się, że nie będę wiedział co z nim zrobić.
Zapisane

Nichrome

  • Administrator
  • Generał
  • *****
  • :
  • Wiadomości: 6607
  • Born to rule!
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #5 dnia: 11 Luty 2017, 19:58:40 »

Jutro podam plik i instrukcję, jestem poza domem :')
Zapisane


Wszystkie moje posty odzwierciedlają moje zdanie i opinię. Nie pracuję dla MSI.

Nichrome

  • Administrator
  • Generał
  • *****
  • :
  • Wiadomości: 6607
  • Born to rule!
Zapisane


Wszystkie moje posty odzwierciedlają moje zdanie i opinię. Nie pracuję dla MSI.

st.shadedowy

  • Szeregowiec
  • *
  • :
  • Wiadomości: 8
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Luty 2017, 15:33:48 »

Wygląda na to, że na chwilę obecną pomogło całkowite odinstalowanie i ponowne zainstalowanie sterowników. Wszystkich. Jakby ktoś miał podobny błąd, to proponuję spróbować tego. Natomiast plik sobie zapisałem, a instrukcję dodałem do zakładek. Jeśli problem znowu wystąpi zdecyduję się na to rozwiązanie. Wielkie dzięki za pomoc i szybkie odpowiedzi. Przy tego rodzaju sprzęcie łatwo się zdenerwować, gdy coś nie działa, a nie rozumie się dlaczego. :)
Zapisane

st.shadedowy

  • Szeregowiec
  • *
  • :
  • Wiadomości: 8
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Czerwiec 2017, 09:34:58 »

Po 4 miesiącach problem znowu wrócił. Mogę prosić o reupload vBIOSu?
Wybacz zamieszanie, ale gdzieś go zgubiłem. :/

Swoją drogą, czym może być spowodowany ten problem?

Mój vBIOS wciąż tutaj: https://drive.google.com/file/d/0B2PnK7PpfBCLQVpCUVZlbVBLZk0/view
I jeszcze raz numer S/N: 602-V336-010B1609002 ***
Zapisane

Nichrome

  • Administrator
  • Generał
  • *****
  • :
  • Wiadomości: 6607
  • Born to rule!
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Czerwiec 2017, 09:50:57 »

Re-flash vBIOS nie pomoże. Jest to albo problem z kartą, albo ze sterownikami. vBIOS sam z siebie nie może się zepsuć.
Zapisane


Wszystkie moje posty odzwierciedlają moje zdanie i opinię. Nie pracuję dla MSI.

st.shadedowy

  • Szeregowiec
  • *
  • :
  • Wiadomości: 8
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #10 dnia: 04 Czerwiec 2017, 10:06:35 »

Wcześniej, gdy udostępniłeś najnowszy vBIOS, nie flashowałem go. Wydawało mi się, że udało się rozwiązać mój problem bez tego - walcząc z samymi sterownikami. Jak widać, niestety nie. Mimo tego flash vBIOSu nie pomoże?
Zapisane

Nichrome

  • Administrator
  • Generał
  • *****
  • :
  • Wiadomości: 6607
  • Born to rule!
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #11 dnia: 04 Czerwiec 2017, 10:51:46 »

Flash może pomóc na 5 min. Myślę że lepiej jeśli oddasz kartę na gwarancję.
Zapisane


Wszystkie moje posty odzwierciedlają moje zdanie i opinię. Nie pracuję dla MSI.

st.shadedowy

  • Szeregowiec
  • *
  • :
  • Wiadomości: 8
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Czerwiec 2017, 10:11:06 »

Zapytałem również na anglojęzycznym forum. W odpowiedzi otrzymałem sugestie, że to wina zasilacza (zbyt małej mocy) bądź sterowników. Według wszystkich kalkulatorów zasilacz wystarcza aż nadto. Tak, czy siak odłączyłem kilka nie-niezbędnych komponentów, żeby się upewnić. Błąd powtórzył się znowu. Co do sterowników - próbowałem wszystkie reinstalować i instalować starsze wersje, na których karta działała poprawnie. Nie pomogło.

Zgłosiłem kartę do reklamacji. Dziękuję za pomoc.

Jeśli uda mi się jakimś cudem dowiedzieć, co było przyczyną (o ile to coś innego niż wadliwy egzemplarz), zostawię tutaj informację o tym. Może przyda się komuś innemu.
Zapisane

Nichrome

  • Administrator
  • Generał
  • *****
  • :
  • Wiadomości: 6607
  • Born to rule!
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Czerwiec 2017, 14:19:46 »

Wiesz, zasilacz jest aż 650W. Kolega GTX1080Ti na 550W dusi, i jakoś leci. Jeżeli to by był zasilacz, to myślę że byś zobaczył iskierki tu i tam. Może zasilacz nie wyrabia ze starości (model 2012/2013). Ale jak przez jakiś czas wszystko było ok i problem wrócił, to wątpię by to było coś z zasilaczem.
Zapisane


Wszystkie moje posty odzwierciedlają moje zdanie i opinię. Nie pracuję dla MSI.

st.shadedowy

  • Szeregowiec
  • *
  • :
  • Wiadomości: 8
Odp: GTX 1080 - przyśpieszające wiatraki i wyłączanie się(?) karty
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Czerwiec 2017, 18:04:02 »

Wyciągnąłem wczoraj zasilacz z komputera i podłączyłem go wiatrakiem na dół. Zamontowałem też filtr antykurzowy, żeby przez takie ułożenie nie ssał brudów z powietrza w pokoju. Zająłem się też kablami w środku, żeby nie walały się wszędzie. Komputer ma teraz o niebo lepszą wentylację wewnętrzną. Wcześniej zasilacz chłodził się powietrzem, które wypuściła z siebie nagrzana karta graficzna i odwrotnie.

Od tego czasu działa bez problemów. Wprawdzie dwa dni to jeszcze zbyt krótki okres, żeby o czymś przesądzać, ale są pewne nadzieje. Od tamtej pory go oczywiście nie wyłączałem, więc kilkadziesiąt godzin działa bez zarzutu. W dodatku przez noc renderował dość złożoną animację, więc nie mógł przejść w tryb uśpienia. Nie chce mi się wierzyć, że błąd był spowodowany czymś takim, ale na to by się zapowiadało.
Zapisane