Komputer zawiesza się na pierwszej grafice z płytą główną.

Dołączył
Styczeń 28, 2023
Posty
6
Witam,
Podzespoły komputera:
1.MSI MAG Z690 TOMAHAWK WIFI DDR4
2.G.SKILL 32GB (2x16GB) 3600MHz CL17 Trident Z RGB LED
3.Intel Core i7-12700K
4.ADATA 512GB M.2 PCIe Gen4 NVMe LEGEND 840 (systemowy)
5.ADATA 1TB M.2 PCIe Gen4 NVMe GAMMIX S70 Blade
6.be quiet! Dark Power PRO 12 1200W 80 Plus Titaninum
Windows 11 home
Nie pamiętam wersji biosu-nie mam jak sprawdzić.

Włączyłem dziś komputer i bez jakichkolwiek wcześniejszych oznak uruchamia się do momentu pierwszej grafiki płyty głównej, po tym nic już się nie zmienia. Zazwyczaj pojawiałało się jeszcze pod tym grafika z ładowaniem się czegoś. (Grafika, jak to wygląda: https://zapodaj.net/images/7b0daf7b2bece.jpg - dołączanie grafik na tej stronie krzyczało, że nie moge dodać to robię to w taki sposob.) Nie mogę nawet wejść do biosu ani nic zrobic. Komputer działał przez prawie rok bez większych problemów.

Czego już próbowałem:
Próbowałem uruchomić go po restarcie pamięci biosu, wyciągając baterie. Uruchamiałem go również w różnych konfiguracjach RAM'u, nic to nie zmieniało. Poprawiłem wszystkie kable, odłączyłem kartę graficzną i zbędne USB itd. . Włożyłem pendrive'a z windowsem do USB i uruchomiłem, mając nadzieję, że pozwoli mi naprawić windowsa jeśli to jego wina, ale nic się nie zmieniło. Wymieniłem baterie z płyty na nową.

Dostałem jakiegoś pendrive razem z płytą główną od MSI i myślę, że to do flashowania biosu jednak nie jestem w stanie sprawdzić co tam jest.

Proszę o pomoc.
Patryk
 
Ostatnia edycja:
A próbowałeś zrobić "Clear CMOS" ew. wszystko co możliwe odłączyć i zostawić tylko to co wymagalne do uruchomienia i wtedy "Clear CMOS" i bez Windowsa na pendrve wejść do biosu przez klawisz "del" podczas startu komputera.
 
Tak, odłączyłem wszystko co mogłem z kompa, również przewód zasilania. Wyciągnąłem baterie i przycisnąłem guzik włączania komputera na 15 sekund. Poczekałem jeszcze dla pewności 5 minut. Włożyłem nową baterię, dopiero co kupioną. Komputer uruchamia sie inaczej bo pokazuje mi kilka opcji bym cos kliknął, ale po 3 sekundach znika ten ekran i pojawia sie jedynie mały prostokąt w lewym górnym roku i nic sie nie dzieje. Odczekałem z 20 minut i nic. Uruchomiłem go ponownie i wrócił do uruchamiania sie jedynie do grafiki płyty głównej tak jak wyżej.
Gdy sie uruchamia wciskam "del", ale nic sie nie dzieje.
 
Ale czy zrobiłeś Clear CMOS?

Ew. można jeszcze spróbować flash bios z różnymi biosami to można zrobić na czystej płycie głównej więc może się uda? Ale trzeba mocno się zastanowić żeby całkowicie tam się nie pomieszało...

A może to problem z dyskiem na którym jest system i na początku gdzie są te opcje pyta z jakiej partycji czy dysku ma wystartować?

37 strona instrukcji:
Updating BIOS with Flash BIOS Button 1. Please download the latest BIOS file that matches your motherboard model from the MSI® website. 2. Rename the BIOS file to MSI.ROM, and save it to the root of the USB storage device. 3. Connect the power supply to CPU_PWR1 and ATX_PWR1. (No need to install CPU and memory.) 4. Plug the USB storage device that contains the MSI.ROM file into the Flash BIOS Port on the rear I/O panel. 5. Press the Flash BIOS Button to flash BIOS, and the LED starts flashing. 6. The LED will be turned off when the process is completed
 
Ostatnia edycja:
Wyrzuciłem wszystkie dyski z komputera i sprawdziłem każdy w komputerze kolegi. Systemowy dysk przestał funkcjonować. Drugi 1TB działa. Idzie się załamać z tym sprzętem jak po prawie roku pada mi tu sprzed od zwyczajnego używania.

Dziękuję za Twoje zaangażowanie. Myślę, że można zamykać temat.
 
Ja bym tak szybko dysku nie wyrzucał, może wystarczy go sformatować sektor po sektorze?
 
Wpięcie go do komputera na jakimkolwiek slocie powoduje to samo co na moim komputerze. Nie chcę się włączyć i nawet nie da się wejść do UEFI. Jak miałbym go sformatować?
 
No Ja bym rozbił tak mając jeden komputer: wyjąć dysk wadliwy, zainstalować system na jakimś nowym dysku, potem podpiąć dysk do formatowania ew. sprawdzić czy procedura bootowania jest z tego pierwszego i po odpaleniu systemu format.
Drugie rozwiązanie to w biosie jest chyba opcja wymazania dysku, coś mi się tak wydaje i jeśli taka opcja jest to bez powyższego wyczyścić dysk i od nowa zainstalować.
Trzecie rozwiązanie są programy do zarządzania dyskami itp. do odpalania z płyty/pendriva i tam można zrobić format.

W biosie to:
Secure Erase+ Enables or disables Secure Erase+ function. Secure Erase+ is the best way to effectively wipe all data from a SSD. Please note that data of SSD will be erased after enabling Secure Erase+
 
Ostatnia edycja:
Jak chcesz to zrobić jeśli dysk wadliwy wpięty w obojętnie jaki slot (do innego komputera nawet) wysypuje cały system i nie wstaje nic. Inny komputer wtedy wiesza się jak mój.
 
Pytanie czy padł cały dysk tzn. jego elektronika czy też jest coś z partycją lub sektorem rozruchowym itp. Jeśli to elektronika to dysk do kosza ale w drugim przypadku spróbuj wejść do biosu i zobacz czy np. Secure Erase+ widzi ten dysk, spróbuj nagrać jakiś program bootowalny, nic nie stracisz po za czasem.
 
Jeszcze tak w nocy przyszedł mi pomysł, że jakbyś wszedł do biosu i ustawił port SATA w tryb Hot Swap (Hot Plug) to wtedy można podłączać dysk przy włączonym komputerze jeśli komputer nie widzi dysku w normalnym porcie to może tak zobaczy ?
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem czy Patryk zakończył temat ale jeśli czyta to mam pytanie: może głupie i naiwne, bo pisałeś, że to samo dzieje się jak dysk wsadzasz do innego komputera innego slotu itd. - a czy próbowałeś odpalić system z innego dysku wskazując w biosie że ma odpali system z tego dobrego zysku, a ten niby padnięty jest drugim dyskiem? Co się wtedy dzieje? Windows uruchamia się? Czy zawsze ten dysk padnięty był dyskiem rozruchowym?
 
Tak, temat już jest wyjaśniony a co z dyskiem to sam nwm co już z nim zrobić. Dysk uruchamiany przez przejściówkę dysków zewnętrznych na USB-C nie daje znaku życia. Wszelkie próby uruchomienia poprzez wpinanie do płyty kończy się zawieszeniem wszystkiego tak jak wyżej.
 
Hej,
Dysk wyraźnie jest uszkodzony. Ja bym się tu nie głowił samodzielnymi diagnozami, tylko go po prostu zareklamował.
Pozdrawiam,
 
Back
Do góry